Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 lutego 2018

zupa brokułowa (kremowa)

.

     Chyba każdy zna tę zupę, ale być może nie każdy ją lubi. My lubimy. :)
Jest mnóstwo wariantów i możliwości wykonania brokułowej, ja najbardziej lubię taką na bogato - z włoszczyzną i ziemniakami, na bulionie. Sycąca i pożywna, a przy tym naprawdę pyszna.
     Najulubieńsza z grzankami usmażonymi na maśle...


ZUPA BROKUŁOWA (KREMOWA)

2 cebule
2 ząbki czosnku
1-2 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
mały por (biała część)
3-4 ziemniaki
1 spory brokuł (lub dwa mniejsze)
ok 4 szkl. bulionu lub gorącej wody
2 liście laurowe
sól, pieprz, olej do smażenia

kilka kromek białego chleba lub 2 bułki na grzanki
2 łyżki masła

koperek do posypania (u mnie mrożony)
śmietana (opcjonalnie)


- cebule pokroić w kostkę lub piórka, zeszklić, dodać pokrojony drobno czosnek, przesmażyć (najlepiej w dużym garnku z grubym dnem),
- dorzucić starte na grubych oczkach warzywa (marchew, pietruszkę, seler) wraz z poszatkowanym porem, całość podusić około 10 minut,
- dodać bulion, listki laurowe i pokrojone w kostkę ziemniaki, zagotować,
- dodać różyczki brokułów, doprawić pieprzem i ewentualnie solą, gotować do miękkości warzyw,
- zblendować na gładki krem :)
- pokrojony chleb (bułki) podsmażyć na maśle na rumiano, podawać do zupy.


***
Do zupy pasuje "kleksik"śmietany i zielenina (koperek lub natka pietruszki).

***
Chciałam uciąć wszelkie spekulacje, w czasie gotowania zupy nie ucierpiały żadne pluszaki. ;)))
.

poniedziałek, 6 marca 2017

kiełki

.

     Na przednówku, przedwiośniu, czy jak to zwał, bardzo chce się jeść coś zielonego, młodego i świeżego. Nowalijki nie do końca mnie przekonują, są nafaszerowane chemią, a o tych z ogródków (z inspektu) póki co, można pomarzyć.
     Padło na kiełki, oczywiście można je jeść przez cały rok, ale teraz smakują naprawdę dobrze. :)
     Poza tym, w końcu się przemogłam i zaczęłam je sama uprawiać. I nie wiem, dlaczego nie robiłam tego wcześniej, to naprawdę banalnie proste. O kiełkowych zaletach i szczegółowych opisach ich właściwości można poczytać w internecie (np. tu, tu, tu), więc nie będę się rozpisywać. :)

   

Jak wyhodować kiełki:

Co?
- nasiona na kiełki można dostać praktycznie w każdym dyskoncie, markecie itp. lub kupić w sklepie internetowym (ja nasiona kupiłam w Biedronce i Stokrotce), ale najlepiej kupić nasiona z upraw organicznych,
- o jednym tylko trzeba pamiętać, żeby nie kupować zwykłych nasion do siewu gruntowego, bo te często są z dodatkiem chemii (są zaprawiane fungicydami i innymi chemicznymi środkami ochrony roślin, mogą zawierać pestycydy, nawozy i środki konserwujące oraz grzybobójcze), zresztą nie kupujemy też na kiełki roślin psiankowatych (pomidorów, papryki), bo są dla ludzi szkodliwe,
- najlepiej kupić nasiona specjalnie przeznaczone do kiełkowania :)

W czym?
- na rynku są różne kiełkownice (specjalne słoiki z siatką, kiełkownice piętrowe, lniane woreczki itp.)
- ja idąc najprostszą drogą użyłam zwykłe słoiki, gazę i gumki recepturki :)

Krok po kroku:
- słoik wyparzyłam,
- wsypałam nasiona,
- zalałam letnią wodą i odstawiłam na kilka godzin (na noc),
- rano wylałam wodę i przepłukałam porządnie nasiona (nie zdejmując gazy), wylałam nadmiar wody, odsączyłam i ułożyłam słoik pod kątem, do góry dnem, o tak:


- przepłukuję nasiona 2 razy dziennie - rano i wieczorem,
- po 2-4 dniach pojawiły się kiełki,
- wykiełkowane roślinki można obsuszyć i kilka dni trzymać w lodówce (mnie się maksymalnie udało trzymać dwa dni, bo je szybko zjadamy),
- dodaję je do kanapek, sosów, kasz, makaronu, zapiekanek (na zdjęciu), zup, placków, itp.... :)



***
     Nie jestem znawczynią od kiełków, ale tym bardziej polecam, bo nawet dla kogoś, kto tego nigdy samodzielnie nie robił jest to naprawdę proste i niedrogie. A świeże kiełki są świetnym dodatkiem do wszystkiego. Moja Córka lubi je jeść tak po prostu, jako przegryzkę. :)))

***
     Co do rodzaju nasion jeszcze sama nie wiem, które mi najbardziej smakują - bardzo lubię rzodkiewkę (bo jest pikantna i pachnie wiosną), kozieradkę, soczewicę... 
Dlatego polecam wszystkie. :)
.

środa, 16 marca 2016

szybkie ciasto z jabłkami i śledź pod puchową kołdrą (gościnnie Beti)

.

     Udało mi się namówić Przyjaciółkę na podzielenie się pysznymi przepisami. I bardzo się cieszę z tej wizyty, bo nie dość, że Beti świetnie gotuje (sałatka i ciasto były pyszne!), to przy tym pięknie pisze.


***

     Dziwnie trochę - wpaść na bloga, tak na chwilę… Zrobić lekkie zamieszanie i na prośbę właścicielki ślad zostawić swój niewielki.
Ale to jest właśnie marzec…coś popada, gdzieś zawieje, tu zaziębi, tam ogrzeje…

„Powiedz Marcu, co masz w garncu?
- Mam składniki różnorodne
Wiatry ciepłe, wiatry chłodne
Chmury, słońce, śnieg i wodę
Z nich przyrządzam Wam pogodę”

                                                                („Marzec”)

A ja dzisiaj namieszałam i do stołu to podałam: „Śledź pod puchową kołdrą”.


ŚLEDŹ POD PUCHOWĄ KOŁDRĄ

3 buraki
1 cebula
6 korniszonów
4 ziemniaki
¼ strąka papryki czerwonej i zielonej
4 jaja
6 filetów śledziowych (solonych lub marynowanych)
1 mały słoik majonezu

1) gotujemy buraki w łupinach, ziemniaki w mundurkach, jaja na twardo; po ostudzeniu obieramy
2) buraki ścieramy na tarce o grubych oczkach, filety śledziowe kroimy w 1,5-2 cm paseczki, a resztę składników kroimy w niewielką kostkę
3) do salaterki nakładamy kolejno warstwy: buraki, śledzie, cebula, korniszony, ziemniaki, warstwa majonezu
4) przez środek salaterki kładziemy pasek z posiekanych korniszonów, boki hojnie podsypujemy siekanym jajkiem, a brzegi papryką :)


     Lecz nie kończcie swej przygody w sposób trochę tak ubogi. Poflirtujcie z tą sałatką, zobaczycie, pójdzie gładko. Groszek z puszki, nie korniszon, pomidorek, kukurydza i sałatka nie zawstydza…
…a na deser, na osłodę, żeby zgubić śledzia smrodek, proponuję :



SZYBKIE I TANIE CIASTO Z JABŁKAMI
(pyszne, lekkie, tanie)

½ szkl. mąki pszennej
½ szkl. mąki ziemniaczanej
½ szkl. cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki mleka
2 jaja (białka ubić ze szczyptą soli)
½ kostki masła (rozpuścić)
2-3 średnie jabłka (obrać i wykroić gniazda nasienne)

1) obie mąki, proszek i cukier wymieszać
2) dodać żółtka, mleko, masło, krótko wymieszać mikserem
3) dodać pianę z białek i lekko wymieszać
4) ciasto wyłożyć na małą tortownicę (o średnicy ok. 21 cm) i gęsto obłożyć pokrojonymi w drobną kostkę jabłuszkami (nie żałować)
5) piec 45 min w 180 st. C (dolna grzałka)


Wszystkim łakomczuszkom smacznego życzę i na przychylność liczę.
Beti - Przyjaciółka Aulika
.


poniedziałek, 14 marca 2016

kaszotto z warzywami

.

     Nie wiem gdzie po raz pierwszy usłyszałam nazwę kaszotto, ale bardzo mi się spodobała i od tamtej pory na kaszę z warzywami mówię kaszotto. :)
     To potrawa jedna z moich ulubionych. Najczęściej jako danie obiadowe samodzielne lub jako dodatek do mięsa. Proste i łatwe w wykonaniu, a co najważniejsze w zależności od tego co mam pod ręką może przybierać różne oblicza. Można zmieniać proporcje warzyw, urozmaicać przyprawy i eksperymentować z różnymi składnikami i dodatkami. U mnie najczęściej w wersji najprostszej - czyli to co w lodówce - trafia do kaszy. :)))



KASZOTTO Z WARZYWAMI

1 szkl. kaszy pęczak (może być łamana lub drobna)
2-3 cebule
2 marchewki
1 pietruszka
1/4 selera
1 mała cukinia
1 papryka czerwona (żółta lub zielona)
2-3 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz,
natka pietruszki lub koperek (opcjonalnie)

- do garnka wsypuję przepłukaną kaszę i zalewam gorącą wodą (na 1 szkl. kaszy około 2,5 szkl. wody) i gotuję bez soli ok. 15 minut od momentu zagotowania, następnie przykrywam garnek ciepłym ręcznikiem, aż kasza dojdzie na około 15-20 minut
- cebulę, cukinię i paprykę kroję w kostkę
- marchew, pietruszkę i selera ścieram na tarce na grubych oczkach
- na dużej patelni lub woku rozgrzewam oliwę i podsmażam cebulę, dodaję starkowane warzywa, przesmażam 5-10 minut, często mieszając
- następnie dodaję pokrojona cukinię i paprykę
- wszystkie warzywa duszę (na chrupko, a nie do miękkości) jeśli jest taka potrzeba dodaję kilka łyżek gorącej wody
- na koniec łączę kaszę z warzywami, doprawiam solą i pieprzem - wszystko razem mieszam chwilę podgrzewając i gotowe :)
- na talerzu posypuję zieleniną

***
     Dobór warzyw często zależy od tego co akurat mam pod ręką - mogą to być - pomidory, por, groszek, pieczarki, kapusta itd. 
Fajnie jest przyprawić kaszotto pieprzem ziołowym, czubrycą lub ostrą papryczką. 
.

czwartek, 28 stycznia 2016

surówka z białej rzodkwi i kukurydzy

.

     Jedna z ulubionych surówek do obiadu mojej Córeczki. Jak sama mówi, najbardziej lubi surówki, które mają coś białego, czyli kapustę, pora lub rzodkiew. :)
     Biała rzodkiew jest łagodniejsza od zwykłej rzodkiewki, a w połączeniu z kukurydzą lub marchewką w zasadzie całkowicie traci ostrość. Czasem podkwaszam takie surówki sokiem z cytryny, ale taka łagodna też jest pyszna i godna polecenia.


SURÓWKA Z BIAŁEJ RZODKWI I KUKURYDZY

1 biała rzodkiew
1 puszka kukurydzy (można dać tylko pół puszki, jeżeli rzodkiew jest nieduża)
1 łyżka śmietany
1-2 łyżki majonezu
sól, pieprz do smaku

- rzodkiew umyć, obrać i zetrzeć na tarce na grubych oczkach (niektórzy odciskają i odsączają ją z soku, ja tego nie robię, lubię "mokre" surówki;)
- kukurydzę płuczę i obciekam na sicie
- mieszam w misce warzywa ze śmietaną i majonezem, doprawiam solą i pieprzem
- odkładam do lodówki, żeby się schłodziła i gotowe

***
     Majonez można zastąpić śmietaną, a śmietanę jogurtem, wtedy surówka będzie bardzo lekka. Czasem dodaję marchewkę i jabłko, ale to już zupełnie inna surówka. :)))
.

piątek, 7 sierpnia 2015

cukinia smażona w panierce

.

     Cukinii ciąg dalszy. :)
Nasz kuchenny standard to smażona cukinia w panierce jak schabowe. Przepis i prosty, i smaczny, a jeśli ktoś nie jada mięsa lub je ogranicza, to zamiast schabowego polecam kotleta "cukiniowego".
     Pamiętam, że mieliśmy takie fazy na cukinie, że zjadaliśmy je kilogramami, do obiadu smażyłam sterty kotlecików. Teraz staram się unikać nadmiaru smażeliny, ale od czasu do czasu taki rarytas musi trafić na nasz stół, bo lato byłoby nieważne. :)))


CUKINIA SMAŻONA
(jak schabowe)

1-2 cukinie (w zależności jakie duże cukinie i jakie duże apetyty)
1-2 jajka
ok. 3 łyżki mąki pszennej
ok. 3 łyżki bułki tartej
sól, pieprz do smaku (można doprawić dowolna ulubiona przyprawą - papryką, majerankiem, tymiankiem, mieszanką ziołową, itp.)
tłuszcz do smażenia (oliwa, olej, smalec, masło klarowane, wg uznania)

- cukinie umyć (jeśli mają duże pestki, wydrążyć), pokroić na plasterki o grubości około 0,5 - 1 cm, ja zazwyczaj kroję takie około centymetrowe
- rozkłócić jajka i doprawić solą i pieprzem
- cukinie obtaczać kolejno w jajku, mące, znowu w jajku i na koniec w bułce tartej
- smażyć na rozgrzanym oleju do zrumienienia

***
Do panierki można dodać starty na grubych oczkach ser lub łyżkę zmielonych płatków kukurydzianych. Dobrze smakuje też z dodatkiem natki pietruszki.
.

środa, 5 sierpnia 2015

cukinia duszona z marchewką

.

     Cukinia to jedno z moich ulubionych warzyw. Smażona, duszona, nadziewana, w zupie - w każdej formie. :)
A to prościutkie danie robi się szybko i wychodzi naprawdę pyszny dodatek do obiadu, albo warzywna przekąska. Kto lubi cukinie doceni, kto nie lubi, to może polubi?  ;)))


CUKINIA DUSZONA Z MARCHEWKĄ

2 cukinie
4 marchewki
2-3 ząbki czosnku
2-3 łyżki oliwy z oliwek (oleju, masła klarowanego itp.)
sól, pieprz do smaku

- marchewki obrać i pokroić w plasterki
- cukinie umyć (jeśli jest dużo pestek to wydrążyć), pokroić w pół lub ćwierć plasterki
- ma dużej patelni (u mnie wok) rozgrzać oliwę i wrzucić pokrojony czosnek, chwilę podsmażyć
- dodać marchewkę, przesmażyć 5-10 minut
- dodać cukinię i dusić kilka minut (można podlać kilkoma łyżkami wody)
- doprawić solą i pieprzem

***
Staram się pilnować, aby warzywa nie były zbyt miękkie. Najlepsze są lekko chrupiące.
.

poniedziałek, 18 marca 2013

kotlety z ziemniaków


     Zdarza się, że z poprzedniego dnia, z obiadu zostaje mi kilka ziemniaków. Wtedy jest czas na pyszne ziemniaczane kotleciki. Można formować z nich okrągłe kotlety lub podłużne krokiety. Wyśmienite z różnymi sosami i surówkami, co kto lubi. :)


 KOTLETY Z ZIEMNIAKÓW
przepis z Kuchni Polskiej, Warszawa 1990r.

1 kg ugotowanych w mundurkach ziemniaków (około)
2 jaja
4-5 łyżek mąki
1 cebula
bułka tarta do obtaczania
sól, pieprz
tłuszcz do smażenia
(do kotletów można dodać ser lub twaróg, ok. 20 dag)

- ziemniaki zmielić w maszynce lub dokładnie "podukać" lub przepuścić przez praskę
- cebulę pokroić w drobną kostkę, zrumienić
- do ziemniaków dodać jajka, mąkę, cebulę, sól, pieprz, dokładnie wymieszać (utrzeć na gładką masę)
- formować nieduże owalne lub podłużne kotleciki, obtaczać w bułce tartej
- smażyć na silnie rozgrzanym tłuszczu na jasnozłoty kolor


***
Takie kotlety mogą być dodatkiem do mięsa, bądź stanowić samodzielne danie. Pyszne z sosem i surówką.


poniedziałek, 3 września 2012

mrożony szpinak

.
     Rozpoczął się wrzesień, dzieci idą znów do szkoły, a ja pracuję nad zapasami na zimę.
Staram się przerabiać co się da. Marmolady z jabłek, kompoty gruszkowe, sałatki warzywne...stają w rządkach na półce w piwnicy.
     Jak tylko ktoś mi proponuje warzywa czy owoce ze swojej działki czy ogródka, biorę wszystko i jestem szczęśliwa, że moje zapasy się powiększają. Tym razem dostałam ogromną siatkę szpinaku, świeżutko zerwanego, pachnącego zielskiem. :))
     Ponieważ uwielbiam szpinak, (a on na dodatek jest zdrowy i zawiera sporą ilość witamin C, A, E i jest bogaty w składniki mineralne, takie jak sód, magnez, potas, wapń, karoten...i białko) postanowiłam go zamrozić, żeby jak najmniej stracił na wartości.


MROŻONY SZPINAK

szpinak (całe liście lub rozdrobnione)
woreczki foliowe lub pojemniki do mrożenia

Oderwałam wszystkie listki szpinaku.
Liście szpinaku dokładnie umyłam pod bieżącą wodą, rozłożyłam do przeschnięcia i zapakowałam w woreczki. I do zamrażalki.

W szczelnie zamkniętych woreczkach (lub pojemnikach) spokojnie przeleży conajmniej pół roku, a nawet dłużej.

  ***
     Pamiętam jak kiedyś szpinak był chwalony i rozsławiony jako warzywo o niesamowitej ilości żelaza. Okazało się jednak, że to był błąd w danych, jakiś naukowiec pomylił się o jeden przecinek podając ilość żelaza zawartą w szpinaku, stąd to nieporozumienie. :)))

     Szpinak zawiera szczawiany, które blokują wchłanianie wapnia i dlatego nie powinno się przesadzać z ilością tego warzywa w diecie, dobrze komponuje się z nabiałem - śmietaną, twarożkiem i serami.
.

sobota, 25 sierpnia 2012

placuszki ziemniaczane z cukinią

.
     Zawsze o tej porze roku lubię wykorzystywać w kuchni cukinie, kabaczki i patisony, jest ich mnóstwo w sklepach i w ogródkach. Są smaczne i można je robić na wiele sposobów. U nas hitem stały się ostatnio placuszki z cukinią. :)


PLACUSZKI ZIEMNIACZANE Z CUKINIĄ
(i np. sosem czosnkowym)

3-4 ziemniaki
1 mała cukinia lub pół dużej
1 marchewka
1 cebula
2 jajka
10 dag startego żółtego sera (około 2 czubate łyżki)
2-3 łyżki mąki
sól, pieprz
tłuszcz do smażenia (smalec, olej)

- ziemniaki obieram i trę na tarce na grubych oczkach, lekko odciskam nadmiar soku
- marchew obieram i też ścieram na tarce
- cukinię dokładnie myję, wykrawam ze środka pestki, ale nie obieram ze skórki (chyba, że jest bardzo twarda i gruba) - trę na tarce na grubych oczkach
- cebule kroję w drobną kosteczkę
- łączę wszystkie warzywa z mąką, serem i jajkami, doprawiam solą i pieprzem - dokładnie mieszam
- na rozgrzanej patelni smażę niewielkie placuszki na rumiano, odsączam z tłuszczu na papierowych ręczniczkach i podaję gorące
- placuszki można polać np. sosem czosnkowym, koperkowym lub pomidorowym; moja córeczka najbardziej lubi je ze śmietaną i cukrem :)))

***

SOS CZOSNKOWY

2 łyżki majonezu
2 łyżki śmietany (lub jogurtu)
(pół na pół śmietany i majonezu)
sól, cukier, pieprz - do smaku)
2-5 ząbki czosnku

- majonez ze śmietaną dokładnie mieszam
- obrany czosnek przeciskam przez praskę, dodaję do sosu
- doprawiam i dokładnie mieszam, odstawiam na pół godziny do lodówki

***
     Taki sos czosnkowy można dodawać do pizzy, placuszków, kanapek, jako dip do warzyw...prosty i smaczny :)

.

środa, 25 lipca 2012

leczo z cukinią



     Latem zawsze jemy więcej warzyw i na talerzach jest zdecydowanie bardziej kolorowo niż zazwyczaj. :)
Cukinie, papryki, fasolki szparagowe i kalafiory teraz są najsmaczniejsze, świeże i lekkie. Lubię najprostsze przepisy, żeby nie siedzieć długo w gorącej kuchni. A to leczo robi się naprawdę szybko i smakuje pysznie.
Jedzmy kolorowo! :)))

LECZO Z CUKINIĄ

3 cebule
2-3 laski kiełbasy (ok. 500 g)
2 czerwone papryki (zielone lub żółte, ewentualnie ½ papryki ostrej)
1-2 kabaczki (cukinie)
1 puszka pomidorów bez skórek (lub 4-5 pomidory)
smalec do smażenia (lub inny tłuszcz)
sól, pieprz, papryka słodka w proszku, odrobina chilli

- cebule i kiełbasę pokroić w kostkę i usmażyć na tłuszczu
- dodać pokrojone w paseczki lub kostkę papryki i cukinie
- dusić 10-15 minut (tak by cukinia była lekko chrupka)
- dodać pomidory pokrojone w kostkę
- doprawić solą, pieprzem i papryką

***

najbardziej lubię robić potrawy tzw. jednogarnkowe w woku, to chyba moja najwygodniejsza głęboka patelnia :)

***
- pomidory nacinam u nasady na krzyż i wkładam na chwilę do gorącej potrawy, po chwili wyciągam, wkładam do zimnej wody i obieram skórkę (chyba, że korzystam z tych w puszce, wtedy problem obierania ze skórki mam z głowy)
- cukinie myję, przekrawam na pół i jeśli są duże pestki, to wybieram je małą łyżeczką od herbaty :)
- fajnym dodatkiem smakowym są pieczarki, leczo jest wtedy jeszcze bardziej treściwe



wtorek, 20 marca 2012

zupa fasolowa

.
     Są takie zupy, które stanowią pewien kanon, po prostu nie można ich omijać. :)))
Od czasu do czasu zatem uzupełniam dietę rodziny białkiem roślinnym w postaci zupy fasolowej, którą zresztą bardzo lubimy.


ZUPA FASOLOWA

40 dag mięsa lub kości na wywar (żeberka, łopatka, tzw. gnat na zupę)
50 dag fasoli (np. Piękny Jaś)
1 pęto kiełbasy (np. podwawelskiej, śląskiej)
2 marchewki
1 pietruszka
1/4 selera
3 ziemniaki
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
sól, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz, majeranek
2-3 łyżki oleju do smażenia

- fasolę wypłukać i namoczyć na noc
- mięso ugotować z solą, liściem laurowym i zielem angielskim, bulion po ugotowaniu ewentualnie przecedzić, mięso wyjąć pokroić w kostkę
- namoczoną fasolę gotować w bulionie
- cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na oleju, następnie dodać pokrojoną kiełbasę i czosnek, usmażyć
- warzywa (ziemniaki, marchew, pietruszkę, seler) obrać, pokroić w kostkę
- gdy fasola będzie na pół ugotowana dodać warzywa i usmażoną cebulę z kiełbasą i mięso
- całość gotować do miękkości warzyw (około 20-30 minut)
- zupę doprawić solą, pieprzem, majerankiem
.

wtorek, 28 lutego 2012

surówka z kapusty pekińskiej i mandarynek

     Jest mnóstwo wariacji na temat surówek/sałatek z kapusty pekińskiej. Jednak takiej z mandarynkami jeszcze nie robiłam i ciesze się, że spróbowałam. Przepis jest modyfikacją kilku innych znalezionych w sieci i jest wynikiem dostępnych w lodówce dziś składników i mojego " mam smaka na..." 
     Wyszło pysznie...



SURÓWKA Z KAPUSTY PEKIŃSKIEJ I MANDARYNEK

½ kapusty pekińskiej
½ papryki (np. czerwonej)
1 cebula
2 mandarynki
2 łyżki majonezu
2 łyżki jogurtu (lub śmietany)
sól, pieprz, sok z cytryny, cukier (do smaku)

- kapustę pokroić w paseczki
- paprykę, cebulę i mandarynki pokroić w kostkę
- majonez dokładnie wymieszać ze śmietaną (jogurtem), sokiem z cytryny i przyprawami
- połączyć wszystkie składniki, polać sosem, zamieszać, odstawić do "przegryzienia" na około 1-2 godziny do lodówki

***
znakomicie się komponuje z kotletami z piersi z kurczaka, sprawdziłam :)))

poniedziałek, 10 października 2011

warzywa do obiadu I

     Jest sezon jesienny...kalafiorowy, brukselkowy, kapuściany, marchwiowy...sezon na warzywa w pełni :)
     Zatem do obiadu nie żałuję dodatków, szczególnie lubimy takie z wody, okraszone bułką tartą lub polane roztopionym masłem...



KALAFIOR

- kalafior dokładnie umyć, podzielić na różyczki, ugotować w lekko osolonej wodzie na lekko chrupiąco (rozgotowany nie smakuje już tak dobrze)
- odcedzić, polać roztopionym masłem lub zasmażaną bułką tartą




BRUKSELKA

- brukselkę oczyścić z brzydkich listków, dokładnie umyć, ugotować w lekko osolonej wodzie do miękkości (zalać, wrzącą wodą, przykryć, gdy się zagotuje, odkryć, gotować bez przykrycia 10-20 minut)
- jeśli ktoś nie lubi smaku goryczki, łagodzi ją:
*dodanie łyżeczki cukru do gotowania lub
*nacięcie na krzyż grubego ogonka każdej kapustki lub
*ugotowanie w mleku lub na wodzie z dodatkiem mleka lub
*włożenie na noc brukselki do zamrażalnika
- odcedzić, polać roztopionym masłem lub smażoną bułką tartą




FASOLKA SZPARAGOWA

- fasolkę poobcinać z końcówek, dokładnie umyć, ugotować w lekko osolonej wodzie na lekko chrupiąco (od momentu zagotowania ok. 15-20 minut lub dłużej, w zależności od gatunku fasoli)
- odcedzić, polać roztopionym masłem lub smażoną bułką tartą




***
     Gotuję też z wody inne warzywa - marchew (najsmaczniejsza jest wprawdzie młoda, ale taka jesienna też jest dobra), pory, brokuły, kapustę białą lub włoską (do gotowania kroję kapustę na ćwiartki).


***
     Bułka tarta do polania jest u nas najczęstszym "okraszeniem" takich warzyw z wody. :)
- na patelni rozgrzewam olej (lub masło) wsypuję bułkę tartą i zasmażam, na końcu lekko solę
- na suchej patelni podrumieniam bułkę tartą, następnie dodaję tłuszcz i solę
- do garnka wsypuję ugotowane warzywa, dodaję olej (lub masło), podgrzewam, następnie dodaję bułkę tartą, mieszam i gotowe (bułka nie jest wtedy zrumieniona i jest bardziej miękka i wilgotna, bardzo delikatna)

środa, 21 września 2011

marchewka z groszkiem

     No i, jeszcze jeden przepis, który każdy zna i prawie każdy lubi. :)
Po buraczkach zasmażanych to mój kolejny ulubiony dodatek do obiadu kojarzący się ze smakami z dzieciństwa. Idealny do kotletów, ale też rewelacyjny jako danie jednogarnkowe po dodaniu smażonej kiełbasy i cebuli.




MARCHEWKA Z GROSZKIEM


kilka średnich marchewek (6-7 szt.)
1 puszka groszku konserwowego (lub opakowanie mrożonego)
2 łyżki masła
1 łyżka mąki
sól, cukier, ew. pieprz

- marchewkę obrać i pokroić w drobną kostkę,
- poddusić marchewkę w niewielkiej ilości wody (kilka łyżek wody), z odrobiną soli i cukru
- gdy marchewka będzie już prawie ugotowana (lekko twardawa, nie miękka) dodać odsączony groszek i całość jeszcze chwile dusić
- zrobić zasmażkę: roztopić na małym ogniu masło, dodać mąkę i podsmażyć, ciągle mieszając
- zasmażkę dodać do marchewki z groszkiem i całość dokładnie zamieszać i podgrzać, aż się "zaszkli" i zagęści
- na koniec doprawić solą, cukrem i jeśli ktoś lubi pieprzem

***
     Zamiast groszku z puszki czasem dodaję fasolkę szparagową (½ kg fasolki szparagowej), wtedy marchew i fasolkę wsypuję do gotowania jednocześnie, a reszta jak w przepisie na marchew z groszkiem.
    
     Do takiej marchewki z groszkiem (lub z fasolką szparagową) można dodać:
          pęto kiełbasy
          2-3 cebule
(kiełbasę i cebulę pokroić w kostkę, usmażyć, dodać do marchewki z groszkiem) wtedy będzie to pyszne danie jednogarnkowe. Podaję je z chlebem.
.

poniedziałek, 19 września 2011

buraczki zasmażane

     Standardowy zestaw z dzieciństwa - kotlet mielony, pyry i buraczki.  :)
Do dziś, od czasu do czasu, wracam właśnie do takiego obiadu, i właśnie do takich zasmażanych buraczków. Robię je na kilka sposobów i każdy uwielbiam. :)))



BURACZKI ZASMAŻANE

kilka średnich buraków (8-10)
2 średnie cebule
ząbek czosnku
2-3 łyżki masła (lub oleju, fajny smak daje również smalec)
1 łyżka śmietany
3 łyżki octu (lub sok z ½ cytryny)
2 płaskie łyżki mąki
cukier, sól, pieprz


- buraki dokładnie umyć i ugotować w skórkach (lub upiec w piekarniku), aż będą miękkie (ok. 1,5 - 2 h)
- odcedzić, ostudzić i obrać ze skórki
- następnie zetrzeć na tarce, na dużych oczkach (można też na małych)
- doprawić solą, octem (sokiem z cytryny), cukrem i pieprzem na słodko-kwaśno
- dodać śmietanę i czosnek przeciśnięty przez praskę
- cebule drobno posiekać i usmażyć na dużej patelni
- następnie dodać mąkę i lekko zrumienić (zrobić zasmażkę)
- do zasmażki dodać doprawione wcześniej buraczki, całość podsmażyć ciągle mieszając, aż zgęstnieje
- można podawać na ciepło i na zimno

***
W innych wariantach:
- można nie dodawać czosnku i śmietany lub
- można dodać starte na tarce o grubych oczkach 2 winne jabłka lub
- dodać do smaku 2 łyżki chrzanu
.

czwartek, 19 sierpnia 2010

cukinia faszerowana z-mielonym mięsem

     Najczęściej robię cukinię taką smażoną a'la schabowy, albo dodaję ją do sosów lub robię leczo... Ale zapiekana, to rarytas, smaczna, pachnąca, a do tego bardzo treściwa.



***


CUKINIA FASZEROWANA Z MIELONYM MIĘSEM


3-4 nieduże cukinie
½ kg mielonego mięsa wieprzowego (bądź mieszanego wieprzowo-wołowego lub drobiowego)
2 cebule
2-3 pomidory (lub puszka pomidorów w zalewie)
25 dag żółtego sera
sól, pieprz, ząbek czosnku


- cukinię przekroić wzdłuż na pół, wydrążyć łyżką miąższ, pestki wyrzucić, a resztę pokroić w kostkę i odłożyć do farszu,

- cebulę pokroić w kostkę, podsmażyć na szklisto, dodać mielone mięso, smażyć,

- przyprawić solą, pieprzem, dodać czosnek, lekko podsmażyć,

- gdy mięso się przesmaży, dodać pokrojone w kostkę świeże pomidory (lub pomidory z puszki) i pokrojony w kostkę miąższ z cukini, podusić jeszcze chwilę - w tym momencie można dodać pokrojone w kostkę, przesmażone pieczarki, ugotowany na sypko ryż, namoczone rodzynki lub śliwki…kto co lubi... :))),

- ser zetrzeć na tarce z grubymi oczkami,

- wydrążone łódeczki z cukini wypełnić farszem i posypać startym serem,

- zapiekać pod przykryciem przez ok. 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C, następnie odkryć na chwilę, aż się zarumieni ser.


***

     Mam wrażenie, że cukinie, kabaczki i patisony wciąż są niedoceniane i zaniedbywane, a przecież dają tyle obiadowych możliwości...muszę chyba cześciej sięgać po te warzywka :)
Related Posts with Thumbnails