.
W zasadzie nie ma nic lepszego niż zapasy w lodówce. ;) Wyciągam gotową potrawę i już. A najlepiej gdy te zapasy są przygotowane tak, by można je było długo przechowywać.
Dostajemy regularnie od Rodzinnych Wędkarzy całe kilogramy ryb, niestety nie jesteśmy w stanie tego wszystkiego na bieżąco przejeść. Nasz zamrażalnik też wszystkiego nie pomieści. Dlatego zaczęliśmy robić przetwory; sałatki, paprykarze itp. potrawy do słoików. Nie dość, że przerabiamy co się tylko da, to jeszcze pokochaliśmy te smaki! No i wiemy co jemy. :)))
SAŁATKA RYBNO-WARZYWNA DO SŁOIKA
1 kg rybnych filetów (np. leszczy, płoci, okoni lub innych)
1 cukinia (kabaczek)
20 dag fasolki szparagowej, ugotowanej
3 marchewki
1 duży seler
3-4 cebule
3-4 pomidory lub pomidory w puszce
smalec lub inny tłuszcz do smażenia
sól, pieprz, papryka słodka w proszku, ocet winny (jabłkowy), cukier do smaku
pieprz ziarnisty (opcjonalnie)
100 g ryżu lub kaszy (opcjonalnie)
słoiki dżemówki
- filety rybne (w miarę możliwości bez ości) posolić i usmażyć
- cebule pokroić w kostkę i podsmażyć (na ok. 2 łyżkach tłuszczu) na szklisto
- marchewki i seler potarkować, dorzucić do cebuli, podsmażyć
- cukinię pokroić w kostkę i dodać do reszty warzyw, podgrzać chwilę
- dodać ugotowaną fasolkę szparagową pokrojona na kawałki i pomidory
- całość dusić przez 10-15 minut (żeby warzywa były półchrupkie)
- dodać usmażoną rybę do warzyw, lekko wymieszać, doprawić do smaku solą, pieprzem, papryką mieloną, octem i cukrem (ocet jest konieczny, rozpuści ewentualne małe ości)
- można dodać paczkę (ok. 16-20 g) pieprzu ziarnistego i ugotowany na sypko ryż lub kaszę
- sałatkę wkładamy do słoików (dżemówek), zakręcamy i pasteryzujemy przez 1 godzinę
- po ostudzeniu przechowujemy w chłodnym miejscu
***
Sałatka z ryżem smakuje troszkę jak paprykarz :) Dodajemy całe ziarenka pieprzu, a po pasteryzacji nie są już takie ostre, natomiast nadają potrawie pikantny smak. Jeśli jednak ktoś nie lubi rozgryzać ziarenek pieprzowych może ich po prostu nie zjadać.
.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory domowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory domowe. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 7 października 2012
niedziela, 19 lutego 2012
sałatka rybna w słoiku (a'la paprykarz)
Mój mąż robi genialny paprykarz. Taka sałatka rybna to prawdziwy rarytas, w zasadzie może i ciut przypomina paprykarz z puszki kupowany kiedyś w sklepie, ale to zupełnie inna jakość.
Pamiętam z dawnych lat moją słabość do "Paprykarza Szczecińskiego", nawet nie wiem czy można gdzieś jeszcze taki dostać...Ten robiony w domu nieco go przypomina, ale nie ma w nim kręgosłupów, ości i innych wnętrzności...i rozgotowanego, mamlastego ryżu... :)))
SAŁATKA RYBNA W SŁOIKU (a'la paprykarz)
na około 10 dżemowych słoików
2 kg filetów rybnych bez ości (np. leszcz, płotka, dorsz, śledź)
1 szkl. ryżu
6-7 cebul
2 marchewki
2 pietruszki
1 mały seler
1 por
1 mały słoiczek koncentratu pomidorowego
tłuszcz do smażenia (olej, smalec)
sól, cukier, pieprz, słodka papryka w proszku, ocet (do smaku)
- gotujemy ryż na sypko wg instrukcji na opakowaniu
- warzywa obrać, cebulę pokroić w wiórki, resztę warzyw zetrzeć na tarce o grubych oczkach bądź pokroić w cienkie słupki
- w garnku rozgrzać olej wrzucić cebulę, po chwili dodać resztę warzyw, podlać 1/2 szkl. wody i dusić, aż warzywa będą lekko chrupkie (nie do miękkości)
- dodać koncentrat, doprawić (ocet, sól, cukier, pieprz, papryka)
- filety rybne obsmażyć na szybko na niewielkiej ilości tłuszczu
- rybę i ugotowany ryż dodać do warzyw, przegrzać mieszając delikatnie i doprawić
- wkładać do słoiczków (np. 0,3 ml, tzw. dżemówek)
- pasteryzować pierwszego dnia 1 godzinę
- następnego dnia znowu godzinę
(dzięki podwójnej pasteryzacji można je przechowywać przez dłuższy okres, nawet do 6 miesięcy)
- przechowywać najlepiej w chłodnym miejscu
***
- uduszonych warzyw i ryżu w sumie powinno być nie więcej niż usmażonej ryby - wtedy proporcje są najsmaczniejsze, gdyż smak ryby nie jest zdominowany przez ryż i warzywa, za to znakomicie się uzupełniają
- można dodać inne ulubione przyprawy
- my robimy taki paprykarz głównie z ryb słodkowodnych, które dostajemy od Rodzinnych Wędkarzy :)
- paprykarz nie przypomina w smaku ryby po grecku, bardziej ten sławny paprykarz z puszki (dawniejsze główne pożywienie studentów)
Subskrybuj:
Posty (Atom)