.
Nie wiem gdzie po raz pierwszy usłyszałam nazwę kaszotto, ale bardzo mi się spodobała i od tamtej pory na kaszę z warzywami mówię kaszotto. :)
To potrawa jedna z moich ulubionych. Najczęściej jako danie obiadowe samodzielne lub jako dodatek do mięsa. Proste i łatwe w wykonaniu, a co najważniejsze w zależności od tego co mam pod ręką może przybierać różne oblicza. Można zmieniać proporcje warzyw, urozmaicać przyprawy i eksperymentować z różnymi składnikami i dodatkami. U mnie najczęściej w wersji najprostszej - czyli to co w lodówce - trafia do kaszy. :)))
KASZOTTO Z WARZYWAMI
1 szkl. kaszy pęczak (może być łamana lub drobna)
2-3 cebule
2 marchewki
1 pietruszka
1/4 selera
1 mała cukinia
1 papryka czerwona (żółta lub zielona)
2-3 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz,
natka pietruszki lub koperek (opcjonalnie)
- do garnka wsypuję przepłukaną kaszę i zalewam gorącą wodą (na 1 szkl. kaszy około 2,5 szkl. wody) i gotuję bez soli ok. 15 minut od momentu zagotowania, następnie przykrywam garnek ciepłym ręcznikiem, aż kasza dojdzie na około 15-20 minut
- cebulę, cukinię i paprykę kroję w kostkę
- marchew, pietruszkę i selera ścieram na tarce na grubych oczkach
- na dużej patelni lub woku rozgrzewam oliwę i podsmażam cebulę, dodaję starkowane warzywa, przesmażam 5-10 minut, często mieszając
- następnie dodaję pokrojona cukinię i paprykę
- wszystkie warzywa duszę (na chrupko, a nie do miękkości) jeśli jest taka potrzeba dodaję kilka łyżek gorącej wody
- na koniec łączę kaszę z warzywami, doprawiam solą i pieprzem - wszystko razem mieszam chwilę podgrzewając i gotowe :)
- na talerzu posypuję zieleniną
***
Dobór warzyw często zależy od tego co akurat mam pod ręką - mogą to być - pomidory, por, groszek, pieczarki, kapusta itd.
Fajnie jest przyprawić kaszotto pieprzem ziołowym, czubrycą lub ostrą papryczką.
.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 marca 2016
niedziela, 25 września 2011
krupnik
Jako dziecko szczerze nie znosiłam tej zupy. Chociaż moja Mama wciąż powtarza, że to dzięki kaszy mamy takie zdrowe żołądki. :)))
Wyrosłam tylko częściowo z niechęci do krupniku, dalej za nim nie przepadam, ale gotuję go swojej rodzinie. Na szczęście moje dzieci lubią i kasze, i krupnik też. :)
.
Wyrosłam tylko częściowo z niechęci do krupniku, dalej za nim nie przepadam, ale gotuję go swojej rodzinie. Na szczęście moje dzieci lubią i kasze, i krupnik też. :)
KRUPNIK
(wg przepisu z Kuchni Polskiej, wyd. z 1997r.)
1,5 l wody
1 pęczek włoszczyzny
25 dag kości ze schabu z przyrośnięty mięsem (lub szyjka i skrzydełka kurczaka)
10 dag kaszy perłowej
1-2 suszone grzybki
0,25 kg ziemniaków (3-4 szt.)
2 łyżki masła
natka pietruszki
sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie (lubczyk opcjonalnie)
- grzyby dokładnie umyć i namoczyć (przez noc)
- ugotować wywar z mięsa, grzybów i włoszczyzny z solą, pieprzem, liściem laurowym i kilkoma kulkami ziela angielskiego (wywar można przecedzić, a ugotowane warzywa i mięso pokroić i dodać pod koniec gotowania z powrotem do zupy - ja jednak nie cedzę wywaru)
- kaszę wypłukać, ziemniaki obrać i pokroić w kostkę, dodać do wywaru i gotować przez około 20 minut, do miękkości
- na koniec dodać natkę i masło
***
Przy przepisie w książce kucharskiej jest narysowany "1 grosik", co oznacza, że jest to tanie danie. Powinien być też dopisek, że zdrowe, pożywne i proste w wykonaniu, no i dobre na jesienne chłody. :)
.
Subskrybuj:
Posty (Atom)