Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpinak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpinak. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 września 2012

mrożony szpinak

.
     Rozpoczął się wrzesień, dzieci idą znów do szkoły, a ja pracuję nad zapasami na zimę.
Staram się przerabiać co się da. Marmolady z jabłek, kompoty gruszkowe, sałatki warzywne...stają w rządkach na półce w piwnicy.
     Jak tylko ktoś mi proponuje warzywa czy owoce ze swojej działki czy ogródka, biorę wszystko i jestem szczęśliwa, że moje zapasy się powiększają. Tym razem dostałam ogromną siatkę szpinaku, świeżutko zerwanego, pachnącego zielskiem. :))
     Ponieważ uwielbiam szpinak, (a on na dodatek jest zdrowy i zawiera sporą ilość witamin C, A, E i jest bogaty w składniki mineralne, takie jak sód, magnez, potas, wapń, karoten...i białko) postanowiłam go zamrozić, żeby jak najmniej stracił na wartości.


MROŻONY SZPINAK

szpinak (całe liście lub rozdrobnione)
woreczki foliowe lub pojemniki do mrożenia

Oderwałam wszystkie listki szpinaku.
Liście szpinaku dokładnie umyłam pod bieżącą wodą, rozłożyłam do przeschnięcia i zapakowałam w woreczki. I do zamrażalki.

W szczelnie zamkniętych woreczkach (lub pojemnikach) spokojnie przeleży conajmniej pół roku, a nawet dłużej.

  ***
     Pamiętam jak kiedyś szpinak był chwalony i rozsławiony jako warzywo o niesamowitej ilości żelaza. Okazało się jednak, że to był błąd w danych, jakiś naukowiec pomylił się o jeden przecinek podając ilość żelaza zawartą w szpinaku, stąd to nieporozumienie. :)))

     Szpinak zawiera szczawiany, które blokują wchłanianie wapnia i dlatego nie powinno się przesadzać z ilością tego warzywa w diecie, dobrze komponuje się z nabiałem - śmietaną, twarożkiem i serami.
.
Related Posts with Thumbnails