.
Jedno z moich ulubionych ciast. Mam do niego słabość. Lubię w nim wszystko: smak, zapach konkretną konsystencję... Nie jest to może wykwintne ciasto salonowe, ale ma charakterek, lubi grudki i pachnie dzieciństwem. Poza tym jest słodkie i jest sernikiem. ;)
SERNIK NA MURZYNKU
(przepis z sieci)
biała masa sernikowa:
3/4 szkl. cukru
3 jaja
10 dag masła
2 kostki twarogu (po 250 g)
1 cukier waniliowy
- składniki rozpuścić w garnku na małym ogniu, nie gotować, następnie przestudzić
- gdy przestygnie dodać 1 (lub 2) łyżki mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, dokładnie wymieszać (np. mikserem)
ciemna masa murzynkowa:
1 kostka masła
1 1/2 szkl. cukru
4-6 łyżek wody
2 łyżki kakao
- składniki rozpuścić, pomieszać, przestudzić
- odlać połowę na polewę
- gdy przestygnie dodać 2 jaja, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1 szkl. mąki, dokładnie wymieszać (np. mikserem)
Na blaszkę wykładamy najpierw ciemne, następnie białe ciasto, pieczemy w piekarniku ok. 40 do 60 minut w 200 stopniach C.
Gdy ciasto przestygnie polać polewą.
***
Lubię, gdy w serniku są kawałki twarogu, grudki smaczne i bielutkie...
.
czwartek, 20 lutego 2014
wtorek, 3 grudnia 2013
surówka z kapusty cukrowej, ogórków kiszonych, cebuli i jabłek
.
Miałam ogromną ochotę na konkretną surówkę o wyrazistym smaku.
A, że ostatnio mam niesamowite zapotrzebowanie na cebulę (tak, cebulę, mogłabym ją jeść jak jabłka!) i kapustę, zrobiłam właśnie taką kapuściano-cebulową surówkę do obiadu, ale z dodatkiem ogórków kiszonych. Pyszny przepis z "Kuchni Polskiej". Moją małą dygresją jest oczywiście duża ilość cebuli. :)))
Najlepsza jak się porządnie przegryzie.
SURÓWKA Z KAPUSTY CUKROWEJ, OGÓRKÓW KISZONYCH, CEBULI I JABŁEK
(Kuchnia Polska wyd. z 1990 r.)
¼ niedużej główki kapusty
5-6 średnich ogórków kiszonych
2 cebule
2 jabłka
3-4 łyżki oleju
sól, pieprz, cukier do smaku
Miałam ogromną ochotę na konkretną surówkę o wyrazistym smaku.
A, że ostatnio mam niesamowite zapotrzebowanie na cebulę (tak, cebulę, mogłabym ją jeść jak jabłka!) i kapustę, zrobiłam właśnie taką kapuściano-cebulową surówkę do obiadu, ale z dodatkiem ogórków kiszonych. Pyszny przepis z "Kuchni Polskiej". Moją małą dygresją jest oczywiście duża ilość cebuli. :)))
Najlepsza jak się porządnie przegryzie.
SURÓWKA Z KAPUSTY CUKROWEJ, OGÓRKÓW KISZONYCH, CEBULI I JABŁEK
(Kuchnia Polska wyd. z 1990 r.)
¼ niedużej główki kapusty
5-6 średnich ogórków kiszonych
2 cebule
2 jabłka
3-4 łyżki oleju
sól, pieprz, cukier do smaku
ew. sok z kiszonych ogórków lub z cytryny
- kapustę oczyścić, poszatkować, posolić
- ogórki kiszone zetrzeć na tarce o dużych otworach (niektórzy je obierają, ja zostawiam takie w skórkach)
- jabłka obrać i również zetrzeć na tarce na dużych oczkach
- cebulę obrać i pokroić w kostkę
- połączyć wszystkie składniki, dodać olej i wymieszać
- przyprawić do smaku solą, sokiem z ogórków, cukrem i pieprzem
- odstawić przynajmniej na godzinę do lodówki
- wg mnie najlepsza na drugi dzień :)
***
Surówkę można zrobić bez cebuli i jabłek, jest równie pyszna.
Swoją drogą jestem ciekawa ile witaminy C ma taka surówka. ;)
.
Etykiety:
cebula,
dodatki do obiadu,
jabłka,
kapusta,
ogórki kiszone,
surówki
piątek, 22 listopada 2013
babka piaskowa
.
Prosty przepis na babkę, która przypomina mi dzieciństwo. Pamiętam ucierane babki robione przez moją mamę, pracochłonne i żmudne ucieranie składników w makutrze, waniliowy aromat w całej kuchni... Te ciasta miały w sobie to "coś".
A ta babka choć jest zdecydowanie prostsza, przypomina mi tamte ucierane baby. :)
Bardzo słodka, piaskowa, ale nie sucha. Po prostu fajna babka. :)))
BABKA PIASKOWA
(link)
4 jajka
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 kostka masła - rozpuszczona i ostudzona
aromat waniliowy (lub cukier waniliowy)
2 łyżki ciemnego kakao
- jajka zmiksować z cukrem (i/lub cukrem waniliowym)
- wciąż miksując stopniowo dodawać obie mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i sodą
- do masy wlać rozpuszczone masło, zmiksować (i/lub dodać aromat)
- odlać około 1/4 (1/3) część ciasta, dodać do niej kakao i zmiksować
- formę keksową (dużą) wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą
- wlać jasne ciasto, następnie ciemne ciasto na całej długości, delikatnie zamieszać patyczkiem kolistymi ruchami, aby uzyskać wzorki
- wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec około 40-50 minut
- sprawdzić patyczkiem, jeśli jest suchy ciasto jest gotowe, potrzymać 15 minut w uchylonym piekarniku przed wyjęciem
.
Prosty przepis na babkę, która przypomina mi dzieciństwo. Pamiętam ucierane babki robione przez moją mamę, pracochłonne i żmudne ucieranie składników w makutrze, waniliowy aromat w całej kuchni... Te ciasta miały w sobie to "coś".
A ta babka choć jest zdecydowanie prostsza, przypomina mi tamte ucierane baby. :)
Bardzo słodka, piaskowa, ale nie sucha. Po prostu fajna babka. :)))
BABKA PIASKOWA
(link)
4 jajka
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 kostka masła - rozpuszczona i ostudzona
aromat waniliowy (lub cukier waniliowy)
2 łyżki ciemnego kakao
- jajka zmiksować z cukrem (i/lub cukrem waniliowym)
- wciąż miksując stopniowo dodawać obie mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i sodą
- do masy wlać rozpuszczone masło, zmiksować (i/lub dodać aromat)
- odlać około 1/4 (1/3) część ciasta, dodać do niej kakao i zmiksować
- formę keksową (dużą) wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą
- wlać jasne ciasto, następnie ciemne ciasto na całej długości, delikatnie zamieszać patyczkiem kolistymi ruchami, aby uzyskać wzorki
- wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec około 40-50 minut
- sprawdzić patyczkiem, jeśli jest suchy ciasto jest gotowe, potrzymać 15 minut w uchylonym piekarniku przed wyjęciem
.
czwartek, 17 października 2013
chleb smażony w jajku i Światowy Dzień Chleba :)
.
Z małym opóźnieniem świętuję dziś Światowy Dzień Chleba. :)
Początkowo miałam zamiar umieścić przepis na chleb pieprzowy, ale to innym razem. Dziś czas na smak z dzieciństwa, chleb smażony w jajku. Potrawa bardzo prosta, niezbyt zdrowa - bo i smażona, i z cukrem, i pieczywo najlepiej białe, pszenne - ale jaka smakowita i urzekająca! Może dlatego, że kojarzy mi się z dzieciństwem, oblizywaniem palców i zapachem rozchodzącym się po całej kuchni do dziś mam do tego dania sentyment i słabość. :)
CHLEB SMAŻONY W JAJKU
kilka kromek białego chleba (może być lekko czerstwy, "wczorajszy")
1-2 jaja
szczypta soli
masło (lub inny tłuszcz do smażenia)
cukier
ewentualnie: pieprz, ketchup, majonez, kto co lubi :)
- jajko rozkłócić ze szczyptą soli
- obtaczać kromki chleba w jajku i smażyć na rozgrzanym tłuszczu do zrumienienia
- posypać cukrem :)
***
Najczęściej robię taki smażony chlebek gdy zostanie mi jakieś niezbyt świeże pieczywo, które już nie bardzo nadaje się na kanapki.
Smażę też bułki i ciemne pieczywo, bez różnicy. Choć najsmaczniejsze jest z białego pszennego chleba. :)
Jeśli ktoś nie lubi z cukrem, można podać taki chleb z pieprzem, ketchupem, sosem, z sadzonym jajkiem...itd.
U mnie w domu nie wyrzucało się (i nie wyrzuca) chleba. Zgodnie z tradycją otacza się go szacunkiem i ładnie zjada, do ostatniej kromeczki. ;)
.
16 październik 2013r. - World Bread Day :)
Z małym opóźnieniem świętuję dziś Światowy Dzień Chleba. :)
Początkowo miałam zamiar umieścić przepis na chleb pieprzowy, ale to innym razem. Dziś czas na smak z dzieciństwa, chleb smażony w jajku. Potrawa bardzo prosta, niezbyt zdrowa - bo i smażona, i z cukrem, i pieczywo najlepiej białe, pszenne - ale jaka smakowita i urzekająca! Może dlatego, że kojarzy mi się z dzieciństwem, oblizywaniem palców i zapachem rozchodzącym się po całej kuchni do dziś mam do tego dania sentyment i słabość. :)
CHLEB SMAŻONY W JAJKU
kilka kromek białego chleba (może być lekko czerstwy, "wczorajszy")
1-2 jaja
szczypta soli
masło (lub inny tłuszcz do smażenia)
cukier
ewentualnie: pieprz, ketchup, majonez, kto co lubi :)
- jajko rozkłócić ze szczyptą soli
- obtaczać kromki chleba w jajku i smażyć na rozgrzanym tłuszczu do zrumienienia
- posypać cukrem :)
***
Najczęściej robię taki smażony chlebek gdy zostanie mi jakieś niezbyt świeże pieczywo, które już nie bardzo nadaje się na kanapki.
Smażę też bułki i ciemne pieczywo, bez różnicy. Choć najsmaczniejsze jest z białego pszennego chleba. :)
Jeśli ktoś nie lubi z cukrem, można podać taki chleb z pieprzem, ketchupem, sosem, z sadzonym jajkiem...itd.
U mnie w domu nie wyrzucało się (i nie wyrzuca) chleba. Zgodnie z tradycją otacza się go szacunkiem i ładnie zjada, do ostatniej kromeczki. ;)
.
sobota, 12 października 2013
ciasto czekoladowe (proste)
.
Do ciast nikogo nie namawiam. ;)
Szczególnie, że idzie zima i zaczynają się gromadzić zapasy w bioderkach...ale... Mój syn powtarza, zrób to ciasto, zrób, zrób... :)))
CIASTO CZEKOLADOWE (proste)
(link)
175 g miękkiego masła
1 1/2 szklanki cukru pudru
3 łyżeczki esencji waniliowej
3 roztrzepane jajka
1 1/2 szklanki mąki
2 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
1 1/4 szklanki mleka
- włożyć masło, cukier i esencję waniliową do miski i ucierać do uzyskania lekkiej, puszystej masy
- ciągle mieszając, stopniowo dodawać jajka
- przesiać mąkę do osobnego naczynia, dodać proszek do pieczenia i kakao
- dodawać na przemian mieszankę mączną i mleko do masy maślanej, cały czas ucierając
- wylać powstałe ciasto do kwadratowej blachy o boku 20 cm, natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia
- piec 55 minut w 190-200 stopniach C (sprawdzić patyczkiem)
- zostawić ciasto w blasze na 10 minut, a potem przełożyć na druciany stojak do wystudzenia.
***
Ciasto polałam mleczną czekoladą, za którą moje dzieci przepadają...
.
Do ciast nikogo nie namawiam. ;)
Szczególnie, że idzie zima i zaczynają się gromadzić zapasy w bioderkach...ale... Mój syn powtarza, zrób to ciasto, zrób, zrób... :)))
CIASTO CZEKOLADOWE (proste)
(link)
175 g miękkiego masła
1 1/2 szklanki cukru pudru
3 łyżeczki esencji waniliowej
3 roztrzepane jajka
1 1/2 szklanki mąki
2 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
1 1/4 szklanki mleka
- włożyć masło, cukier i esencję waniliową do miski i ucierać do uzyskania lekkiej, puszystej masy
- ciągle mieszając, stopniowo dodawać jajka
- przesiać mąkę do osobnego naczynia, dodać proszek do pieczenia i kakao
- dodawać na przemian mieszankę mączną i mleko do masy maślanej, cały czas ucierając
- wylać powstałe ciasto do kwadratowej blachy o boku 20 cm, natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia
- piec 55 minut w 190-200 stopniach C (sprawdzić patyczkiem)
- zostawić ciasto w blasze na 10 minut, a potem przełożyć na druciany stojak do wystudzenia.
***
Ciasto polałam mleczną czekoladą, za którą moje dzieci przepadają...
.
czwartek, 10 października 2013
pasztet domowy
.
Ładny pasztet! :)))
W zasadzie na tym powinien się skończyć wstęp do przepisu na domowy pasztet. Ci którzy jedli taki i znają jego smak wiedzą, że jest wart włożonej w niego pracy i nie trzeba go zachwalać. Tym którzy nie jedli mogę tylko powiedzieć, że naprawdę warto spróbować.
My robimy od razu większą ilość, dlatego podaję proporcje "jak dla wojska". Po wystudzeniu pasztet porcjujemy i mrozimy, żeby mieć zawsze kawałek tego smakołyku pod ręką. :)
PASZTET DOMOWY
1 kg wątróbki wieprzowej (lub wołowej)
1 kg boczku świeżego (lub łopatka, podgardle, karkówka itp.)
1 kg nóżek z kurczaka
4 duże cebule
2 pory
5 jaj
sól, pieprz, 10 kulek ziela angielskiego, 7 liści laurowych
bułka tarta
smalec lub inny tłuszcz do wysmarowania blaszek (2 duże keksówki o dł. około 35 cm)
- ugotować razem – boczek, kurczaka i warzywa z przyprawami – do miękkości mięsa
- gdy mięso jest miękkie wyjąć je i zmielić (ciepłe mieli się zdecydowanie łatwiej niż zimne)
- do wywaru wrzucić pokrojoną w centymetrowe plastry wątróbkę i gotować około 5 minut od momentu wrzenia
- wyciągnąć obgotowaną wątróbkę z garnka
- resztę wywaru gotować do odparowania połowy (do jednej trzeciej) objętości ilości wody
- wyjąć warzywa
- zmielić warzywa z wątróbką dwa razy
- w misce wymieszać zmielone mięso z wątróbką i warzywami, wbić jaja i doprawić całość pieprzem i solą – dokładnie wymieszać
- wysmarować formy tłuszczem i obsypać bułką tartą
- wyłożyć mięsną masę do tak przygotowanych form i posypać obficie bułką tartą
- piec około 1 godziny w temperaturze 200 stopni C (im krócej pieczemy tym pasztet będzie bardziej wilgotny)
***
- do pasztetu można dodać pieprz ziarnisty zamiast mielonego
- można dodać np. marchewkę, czosnek lub majeranek
- wątróbkę można zamiast gotować usmażyć na szybko, bez soli i dodać do pasztetu
Ładny pasztet! :)))
W zasadzie na tym powinien się skończyć wstęp do przepisu na domowy pasztet. Ci którzy jedli taki i znają jego smak wiedzą, że jest wart włożonej w niego pracy i nie trzeba go zachwalać. Tym którzy nie jedli mogę tylko powiedzieć, że naprawdę warto spróbować.
My robimy od razu większą ilość, dlatego podaję proporcje "jak dla wojska". Po wystudzeniu pasztet porcjujemy i mrozimy, żeby mieć zawsze kawałek tego smakołyku pod ręką. :)
PASZTET DOMOWY
1 kg wątróbki wieprzowej (lub wołowej)
1 kg boczku świeżego (lub łopatka, podgardle, karkówka itp.)
1 kg nóżek z kurczaka
4 duże cebule
2 pory
5 jaj
sól, pieprz, 10 kulek ziela angielskiego, 7 liści laurowych
bułka tarta
smalec lub inny tłuszcz do wysmarowania blaszek (2 duże keksówki o dł. około 35 cm)
- ugotować razem – boczek, kurczaka i warzywa z przyprawami – do miękkości mięsa
- gdy mięso jest miękkie wyjąć je i zmielić (ciepłe mieli się zdecydowanie łatwiej niż zimne)
- do wywaru wrzucić pokrojoną w centymetrowe plastry wątróbkę i gotować około 5 minut od momentu wrzenia
- wyciągnąć obgotowaną wątróbkę z garnka
- resztę wywaru gotować do odparowania połowy (do jednej trzeciej) objętości ilości wody
- wyjąć warzywa
- zmielić warzywa z wątróbką dwa razy
- w misce wymieszać zmielone mięso z wątróbką i warzywami, wbić jaja i doprawić całość pieprzem i solą – dokładnie wymieszać
- wysmarować formy tłuszczem i obsypać bułką tartą
- wyłożyć mięsną masę do tak przygotowanych form i posypać obficie bułką tartą
- piec około 1 godziny w temperaturze 200 stopni C (im krócej pieczemy tym pasztet będzie bardziej wilgotny)
***
- do pasztetu można dodać pieprz ziarnisty zamiast mielonego
- można dodać np. marchewkę, czosnek lub majeranek
- wątróbkę można zamiast gotować usmażyć na szybko, bez soli i dodać do pasztetu
pasztet przed upieczeniem:
Moje ulubione danie z przedszkola, kanapka z pasztetem. :)))
.
piątek, 27 września 2013
zupa z porów i ziemniaków
.
Zupy o tej porze roku nabierają wymiaru mistycznego. Są ucztą dla ciała i ducha. :)
Gdy ostatnio kupowałam warzywa z tzw. budki. Sympatyczna Pani sprzedawczyni na szybko podała mi przepis na zupę z porów, nazwała ją "zupą biedą", bo jest bardzo tania, a pożywna i smaczna.
Bieda, czy nie, u nas zniknęła błyskawicznie. :)))
ZUPA Z PORÓW I ZIEMNIAKÓW
mięso lub kości (porcja tzw. zupowa wg uznania 40-60 dag)
2 duże pory (tylko te białe części)
3-4 cebule
6-8 średnich ziemniaków
1 łyżka oliwy lub masła
sól, pieprz
starty ser, natka pietruszki lub kolendry, sok z 1/2 cytryny (opcjonalnie)
- ugotować wywar mięsny
- obrać ziemniaki, pokroić w kostkę i gotować około 10-15 minut na wywarze
- cebulę pokroić w kostkę chwile podsmażyć na oliwie
- dodać pokrojone w półplasterki pory i smażyć z cebulą do zeszklenia, lekko posolić pod koniec smażenia
- usmażone pory z cebulą dodać do zupy i gotować z ziemniakami do miękkości warzyw
- na koniec doprawić solą i pieprzem (można dodać sok z cytryny)
- na talerzu każdą porcję posypać startym serem i natką :)
***
W przepisie jeszcze prostszym, zupę gotuje się bezmięsną.
To jedno z tych dań, które smakują jeszcze lepiej na drugi dzień.
Do zupy można dorzucić podsmażoną kiełbasę, warzywa itp., ale taka prosta wersja jest naprawdę pyszna.
.
Zupy o tej porze roku nabierają wymiaru mistycznego. Są ucztą dla ciała i ducha. :)
Gdy ostatnio kupowałam warzywa z tzw. budki. Sympatyczna Pani sprzedawczyni na szybko podała mi przepis na zupę z porów, nazwała ją "zupą biedą", bo jest bardzo tania, a pożywna i smaczna.
Bieda, czy nie, u nas zniknęła błyskawicznie. :)))
ZUPA Z PORÓW I ZIEMNIAKÓW
mięso lub kości (porcja tzw. zupowa wg uznania 40-60 dag)
2 duże pory (tylko te białe części)
3-4 cebule
6-8 średnich ziemniaków
1 łyżka oliwy lub masła
sól, pieprz
starty ser, natka pietruszki lub kolendry, sok z 1/2 cytryny (opcjonalnie)
- ugotować wywar mięsny
- obrać ziemniaki, pokroić w kostkę i gotować około 10-15 minut na wywarze
- cebulę pokroić w kostkę chwile podsmażyć na oliwie
- dodać pokrojone w półplasterki pory i smażyć z cebulą do zeszklenia, lekko posolić pod koniec smażenia
- usmażone pory z cebulą dodać do zupy i gotować z ziemniakami do miękkości warzyw
- na koniec doprawić solą i pieprzem (można dodać sok z cytryny)
- na talerzu każdą porcję posypać startym serem i natką :)
***
W przepisie jeszcze prostszym, zupę gotuje się bezmięsną.
To jedno z tych dań, które smakują jeszcze lepiej na drugi dzień.
Do zupy można dorzucić podsmażoną kiełbasę, warzywa itp., ale taka prosta wersja jest naprawdę pyszna.
.
Subskrybuj:
Posty (Atom)