Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy włoskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy włoskie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 lipca 2019

wino z zielonych orzechów włoskich (prowansalskie)

.

     Zaintrygował mnie przepis podany przez Klaudynę Hebdę na prowansalskie wino z zielonych orzechów włoskich. Poszperałam w internecie i poczytałam o tym winku. Zapowiada się interesująco. :)
Robię je pierwszy raz, więc nie bardzo wiem czego się spodziewać...


WINO Z ZIELONYCH ORZECHÓW WŁOSKICH

40 zielonych orzechów włoskich (zmiażdżonych, rozdrobnionych)
5l czerwonego wina (ok. 13%)
1l wódki (40-50%)
1l miodu lub 1 kg cukru (najlepiej brązowego)
2 goździki
1/2 łyżeczki cynamonu
2 laski wanilii

- orzechy zalewamy alkoholami, dodajemy cukier (miód) i przyprawy,
- u mnie jest to baniak około 9 litrowy,
- odstawiamy na co najmniej 40 dni, przecedzamy, zlewamy do butelek,
- najlepsze jest ponoć po pół roku - na święta będzie jak znalazł :)))

***
     Orzechy zbiera się na tyle wcześnie, żeby były miękkie i dały się rozdrobnić. Testem, może być wbicie igły w orzech. :) I dawały się stosunkowo łatwo pokroić nożem.
Moje zbierałam po silnych wiatrach, bo orzech był na tyle wysoki, że nie miałabym szans zebrać ich prosto z drzewa. 


.

poniedziałek, 17 grudnia 2018

pieczone jabłka

.


      Na chłodne wieczory, na niższe nastroje, na ząbek i na szczęście, można upiec sobie jabłka. :)))

     Gdy za oknem zrobiło się biało i chłodno, zaczęłam szperać za czymś słodkim (cukier mi spadł, czy co...?). Przypomniałam sobie o pieczonych jabłkach z miodem i orzechami włoskimi lub powidłami. Polecam. :)
     Zapach jaki zapanował w całym domu był wręcz odurzający... Przepis na takie jabłuszka jest tak prosty, że długo wahałam się, czy go tu w ogóle umieszczać. Ale co zapisane, to i w pamięci. ;)))



PIECZONE JABŁKA

kilka jabłek (zależy od wielkości blaszki/formy)
1-2 łyżki masła
kilka łyżek powideł/dżemu ( np. śliwkowych, wiśniowych)
kilka łyżek miodu
orzechy włoskie (opcjonalnie)
cynamon (opcjonalnie)

- jabłka umyć, odkroić około 1/4 część od góry (to będzie nasza "pokrywka")
- wydrążyć ogryzek, ale tak, by zostało nienaruszone dno jabłka (żeby nie przeciekało)
- do środka można włożyć łyżkę miodu, powideł lub dżemu i posypać pokruszonymi orzechami włoskimi i cynamonem
- zakryć "pokrywką" jabłkową :)
- naczynie wysmarować masłem, układać ciasno jabłka (można układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia)
- zapiekać około 30 min w 180 stopniach, do zrumienienia, smacznego :)


***
     Jeśli chodzi o gatunek jabłek, to zdania są podzielone, jedni wolą te bardziej kwaskowe, inni słodkie i delikatne... Dżemy, powidła, marmolady, co kto lubi. :) Szczerze polecam orzechy włoskie, jako dodatek, są genialne po zapieczeniu. :)
.

sobota, 24 lutego 2018

ciasto z dynią, kawałkami czekolady i orzechami włoskimi

.

     Aż dziwne, że dopiero teraz zapisuję ten przepis na blogu. Znalazłam go dawno temu na stronie Mała Cukierenka (to bardzo smakowite, inspirujące miejsce z wieloma pysznymi przepisami!).
     To ciasto zawładnęło naszymi sercami i robię je regularnie, bo rodzina się go po prostu domaga. :))) Jest wilgotne i słodkie, a korzenne przyprawy i orzechy dają przyjemny, odświętny zapach. I te kawałki czekolady w środku...

     Są zwolennicy i przeciwnicy ciast z dynią czy marchewką, ale jak już raz się je polubi, to nie ma opcji - miłość na zawsze.
     Ja oczywiście robię od razu dwie porcje, dwie keksówki. :D




CIASTO Z DYNIĄ, KAWAŁKAMI CZEKOLADY I ORZECHAMI WŁOSKIMI
(link tu)

3/4 szklanki cukru (np. brązowego)
2 łyżki cukru waniliowego
1/2 szklanki oleju
2 jajka
3/4 szklanki puree z dyni
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka cynamonu
szczypta soli
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1 i 3/4 szklanki mąki (np. torowej)
100g poszatkowanej czekolady
1 szklanka poszatkowanych orzechów włoskich

100g mlecznej czekolady do polania


 - cukry, olej i jajka ze szczyptą soli zmiksować na średnianach obrotach, aż masa zrobi się kremowa (około 4-5 minut),
-  dodać puree z dyni i wymieszać łyżką,
-  wsypać mąkę, sodę, przyprawy i poszatkowaną czekoladę, wymieszać łyżką do połączenia składników,
- ciasto wlać do keksówki (o wymiarach 25x12cm) wyłożonej papierem do pieczenia lub posmarowanej masłem i posypanej bułką tartą,
- piec w temperaturze 180°C na funkcji góra-dół przez około 65-70 minut,
- wystudzone ciasto polać mleczną czekoladą roztopiona w kąpieli wodnej.


***
     Czasem pomijam polewę czekoladową. Robię też wersje z samą czekoladą lub z samymi orzechami.
.

niedziela, 25 października 2015

ciasto z gruszkami i orzechami włoskimi

.

     Pachnie gruszkami, orzechami włoskimi i kakao; jest wilgotne i puszyste jednocześnie i ...zupełnie nie smakuje mojemu nastoletniemu synowi... Jak można nie lubić połączenia gruszek i orzechów włoskich? No jak!? Czy to na pewno  mój syn? :)))
     Na szczęście, cała reszta rodziny zajada i prosi o dokładkę. A ciasto robi się błyskawicznie i równie błyskawicznie znika.


CIASTO Z GRUSZKAMI I ORZECHAMI WŁOSKIMI
(znalezione w Kuchni Breni)

5 jajek,
¾  szklanki cukru,
1 cukier wanilinowy (u mnie 2 łyżki cukru waniliowego) ,
1/2 szklanki śmietany 12 %,
1/2 szklanki oleju rzepakowego,
2 szklanki mąki,
¾ szklanki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
6 gruszek – najlepiej twardych
1 szklanka orzechów włoskich

- piekarnik nagrzewamy do  185 stopni
- gruszki myjemy, obieramy i kroimy na mniejsze kawałki
- do miski wbijamy jajka, mieszamy energicznie widelcem
- następnie dodajemy cukier, cukier waniliowy, śmietanę, olej, mąkę, kakao  i proszek do pieczenia mieszając wszystkie składniki widelcem, aż do połączenia i powstania jednolitej masy
- blachę (20×40 cm lub dwie duże keksówki) wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy do niej ciasto
- na wierzch układamy bogato gruszki
- orzechy przekładamy do moździerza i rozdrabniamy na kruszonkę (ja nie rozdrobniłam orzechów), posypujemy nimi ciasto i pieczemy  w nagrzanym piekarniku przez około 50 min

***
     W oryginalnym przepisie (z bloga Kuchnia Breni) do ciasta była dodana gorzka czekolada. Ostatnio nie przepadam za czekoladą, wiem, brzmi to strasznie, ale tak jakoś mam. Zatem u mnie jej nie ma.
Uwielbiam to ciasto za to mieszanie widelcem - genialnie proste!

.

poniedziałek, 19 października 2015

ciasto dyniowe z orzechami włoskimi i rodzynkami

.

     Lubię ciasta dyniowe za ich zapach, kolor i świeży smak.
Jesień to znakomity czas na zrobienie ciasta z dynią, jest dostępna w sklepach i jest z czego wybierać (szczególnie przed Halloween). Ciasto jest wilgotne i ma piękny pomarańczowożółty kolor, a do tego pachnie orzechami i rodzynkami.
     W tym roku jeszcze nie mroziłam dyni, ale na pewno przygotuję kilka porcji zmiksowanego miąższu na zimę. żeby mieć pod ręką jak znowu będę miała ochotę na dyniowy placek. :)
     Przepis znalazłam na blogu Niebo na talerzu i szczerze polecam, bo jest łatwe w przygotowaniu i po prostu pyszne.


CIASTO DYNIOWE
z orzechami włoskimi i rodzynkami

2 szklanki startego na tarce lub malakserem miąższu z dyni (tylko tej jędrnej części bez pestek)
2,5 szklanki mąki
4 jajka
1/2 szklanki roztopionego, ostudzonego masła lub oleju
2/3 szklanki cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu (można pominąć)
3 łyżki posiekanych orzechów włoskich (lub laskowych)
3 łyżki rodzynek
ew. cukier puder do posypania ciasta
ew. lukier - u mnie lukier :)))

(składniki - na długą keksówkę ok. 12x40 cm lub prostokątną blaszkę ok. 23x30 cm lub okrągłą o średnicy ok. 30 cm - najlepiej, by wszystkie składniki miały pokojową temperaturę)

Lukier:
- 40 g masła
- 1 szkl. cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 2-4 łyżki gorącej wody (lub więcej , jeśli potrzeba)
Masło rozpuścić z cukrem pudrem w garnuszku, dodać wanilię, wodę i wymieszać, nie gotować. Polać wystudzone ciasto.

Ciasto:
- piekarnik ustawić na 170 st. C
- w pierwszej misce ubić jajka z cukrem na pienistą masę; pod koniec ubijania, cienką strużką wlać roztopione masło lub olej, dodać startą dynię, jeśli dynia ma dużo soku, można ją lekko odcisnąć
- w osobnej misce zmieszać mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, bakalie
- mokre składniki dodać do suchych i wymieszać łyżką, niezbyt porządnie (to ważne, porządnie wymieszane lubi zakalec)
- blaszkę wysmarować masłem i wysypać tartą bułką lub wyłożyć papierem do pieczenia
- piec ciasto ok. 45-55 minut, kiedy patyczek od szaszłyków wsadzony w ciasto, po wyjęciu jest suchy, placek jest gotowy
- ostudzić w lekko uchylonym piekarniku, wyjąć z formy i posypać cukrem-pudrem.

***
     Nie mogłam się oprzeć wstawieniu kilku zdjęć z sesji zdjęciowej. Klusek postanowił bardzo mi pomóc, najbardziej przypadły mu do gustu/smaku badylki lawendy. :)))



.
Related Posts with Thumbnails